na podziemnym parkingu Grupy Chodzeń powstaje swoista kolekcja bardzo ciekawych klasyków i evergreenów. Ostatnio dołączyła do niej Toyota Corolla VI generacji, która wyjechała z salonu Toyota Chodzeń w 1991 roku.

2021-12-23

Toyota Corolla VI generacji

Ciekawe odmiany kilkunastoletnich Land Cruiserów, Lexus LS 500H IV generacji, który w całej swojej historii nie przejechał nawet 20 tysięcy kilometrów. Zupełnie przy okazji, trochę na zasadzie „osadzania się”, na podziemnym parkingu Grupy Chodzeń powstaje swoista kolekcja bardzo ciekawych klasyków i evergreenów. Ostatnio dołączyła do niej Toyota Corolla VI generacji, która wyjechała – rzecz jasna - z salonu Toyota Chodzeń w 1991 roku.

Przez lata na rynku pojawiały się samochody, które szczególnie lubiliśmy i długo nimi jeździliśmy. Na tyle, że stały się evergreenami. Dołączały do nich te, które dobrze wspominaliśmy i po latach postanowiliśmy odkupić. Tak stało się na przykład z pochodzącą z 1991 roku, czerwoną Toyotą Corollą z wysokoprężnym silnikiem 1.8, którą sprzedaliśmy w 1991 roku i teraz ponownie do nas trafiła – mówi prezes Piotr Chodzeń, zarządzający Grupą Chodzeń. - Toyota Motor Poland powstała w grudniu 1990 roku i wtedy podpisaliśmy „prawdziwą” umowę dealerską. Wcześniej - w 1986 zaczęliśmy być częścią rodziny Toyoty - jako serwis napraw blacharsko lakierniczych. Pierwsze Toyoty sprzedane przez dealerów Toyoty (wtedy to było około 10 punktów w całej Polsce) klienci odebrali w marcu 1991.

Czerwona Corolla zachowała się w idealnym stanie. Błyszczący lakier, tapicerka jak nowa, brak uszkodzeń i ubytków świadczą o tym, że samochód nie widział zimy i większość swojego życia spędził w garażu. Łatwa w prowadzeniu, zwarta i cicha, nie wykazuje także jakichkolwiek technicznych bolączek. W dodatku jest to kultowa, VI generacja auta. Bardzo udana i przy okazji popularna w naszym kraju. Jej główny projektant, Akihiko Saito, dostał polecenie stworzenia auta, które który pod względem komfortu i ciszy w kabinie miało dorównać ekskluzywnej Toyocie Crown, a atrakcyjnością nadwozia dużemu sedanowi Cressida. Tak wyśrubowane wymagania sprawiły, że zanim dopracowano prototyp, powstało ponad 2000 propozycji rozwoju auta. E90 trafiło do salonów w 1987 roku. Dostępne zaś było nie tylko pod dobrze znaną w Europie nazwą, ale także jako Geo Prizm (Stany Zjednoczone), Holden Nova (Australia), Corolla Levin (2-drzwiowe coupé, 3-drzwiowy hatchback), Sprinter Cielo (5-drzwiowy hatchback), Sprinter Trueno (2-drzwiowe coupé, 3-drzwiowy hatchback).

 Duża popularność modelu w Polsce sprawiła, że bardzo często trafiały do nas modele, pierwotnie przeznaczone na inne rynki – mówi Antoni Chodzeń, opiekujący się codziennie samochodem. - Były one z reguły lepiej wyposażone, niż krajowe odmiany. Warto dodać, że wtedy taka Corolla kosztowała 141 milionów, czyli dzisiejsze 14.100 zł. Do Toyoty można było zamówić także wiele dodatków. Prezentowana na zdjęciu wyposażona jest na przykład w dodatkowy spojler.

Piękną Corollę można zobaczyć regularnie stojącą pod główną siedzibą Grupy Chodzeń. Zobaczymy ją też pewnie pod nową stacją dealerską Toyota Carter Gdańsk, nastąpi to jednak nie wcześniej, jak w przyszłym roku.